zamknij

Spotkanie organizacyjne szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca

08-09-2015

 Informujemy, iż zebranie organizacyjne i zapisy do szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca odbędą się 21 września (poniedziałek) w budynku Opery Bałtyckiej (wejście od ul. Towarowej) w dużej sali baletowej, grupy dziecięce i młodzieżowe o godz. 17:30 oraz dorośli o godz. 18:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych!

 

zamknij
drukuj

Roman Statkowski

kierownictwo muzyczne Łukasz Borowicz
inscenizacja i reżyseria Michael Gieleta
scenografia James Macnamara
kostiumy Fabio Toblini
choreografia Emil Wesołowski
multimedia Andrzej Goulding
światła Piotr Miszkiewicz
asystent dyrygenta Jakub Kontz, Sylwia Anna Janiak
asystent reżysera Magdalena Szlawska, Magdalena Budejko
przygotowanie Chóru Anna Michalak
przygotowanie solistów - pianista korepetytor Liana Krasyun-Korunna, Dorota Artykiewicz-Skrla
 
czas trwania 2 godz. 30 min. (w tym jedna przerwa)
 
premiera 25 sierpnia 2013
w ramach Festiwalu Solidarity of Arts
 
    
 
 
 
obsada:
 
Maria Izabela Matuła (25, 27, 28, 29 VIII oraz 16, 17 XI 2013)
  / Katarzyna Trylnik (4, 5 X 2014)
Wacław Paweł Skałuba
Miecznik Leszek Skrla
Wojewoda Krzysztof Szumański
Pacholę Jakub Monowid
Zmora Leszek Kruk
Rotmistrz Jacek Batarowski
Adiutant Krzysztof Brzozowski
Kozak Krzysztof Rzeszutek
Kozak Rafał Sambor
Maska Leszek Kruk
Szlachcic Witalij Wydra
 
 
oraz
Bałtycki Teatr Tańca, Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej
dyrygent Łukasz Borowicz (sierpień 2013)
                Sylwia Anna Janiak (listopad 2013 oraz 4 października 2014)
                Jakub Kontz (5 października 2014)
 
 
Kiedy niestrudzony odkrywca polskich zapomnianych dzieł, Łukasz Borowicz nagrał płytę z operą Romana Statkowskiego Maria, której libretto powstało w oparciu o romantyczny poemat Antoniego Malczewskiego, postanowiłem, że jak najszybciej wystawię to dzieło w Operze Bałtyckiej. Wyobrażałem sobie trudności z przeniesieniem na scenę kresowych klimatów z odległych czasów i myślałem o inscenizacji w duchu Moniuszki, Sienkiewicza i Matejki, czyli pod wezwaniem „ku pokrzepieniu serc”. Uważam, że na naszych scenach od czasu do czasu powinny istnieć takie zacne obrazki wbrew wszelkim modom i tendencjom. Długo by tłumaczyć dlaczego wciąż tak myślę, mimo że sam przecież często przenoszę stare libretta we współczesne realia.

I oto młody, bardzo obiecujący, angielski reżyser polskiego pochodzenia Michael Gieleta ubiegł moje zamiary i wystawił Marię na ciekawym bardzo festiwalu operowym w irlandzkim Wexford, gdzie odniósł swoją brawurową inscenizacją wielki sukces. Czujny, jak zawsze w takich przypadkach, kiedy polska sztuka jest doceniana w świecie, dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza Paweł Potoroczyn przekonał mnie, że warto ten spektakl pokazać w Gdańsku i pomógł nam nawiązać z Wexford ścisłą i owocną w tej sprawie współpracę.
 
Ponieważ inscenizacja nawiązuje wprost do stanu wojennego i realiów gdańskich, wydawało nam się sensowne zaproponować tę premierę jako jedno z wydarzeń festiwalu „Solidarity of Arts”, który kolejny już rok będzie budował pomost pomiędzy różnymi rodzajami artystycznej aktywności, pomiędzy historycznymi podziałami i orientacjami światopoglądowymi, a którego nazwa wymyślona przez niżej podpisanego miała na celu odbudowanie właściwego znaczenia, tak świętego dla nas niegdyś, słowa SOLIDARNOŚĆ.

Dla nas ta premiera ma jeszcze dodatkowy wymiar w sztuce budowania mostów. Mam na myśli przymierze pomiędzy Opera Bałtycka a Grupą LOTOS, mające na celu wspieranie sztuki operowej w Trójmieście. Bez tego przymierza realizacja Marii byłaby niemożliwa.
Marek Weiss
 
 

Spektakl oryginalnie zrealizowany i wyprodukowany przez Wexford Festival Opera

 

NA SPEKTAKLE ZAPRASZA PARTNER STRATEGICZNY OPERY BAŁTYCKIEJ 

 

 

                     

 

  Partner:

 

 

  Patroni medialni:

                 

 

           

 

 

 

czytaj więcej

SYNOPSIS
(autor: Michael Gieleta)


AKT PIERWSZY

Scena pierwsza


Wszechmocny Wojewoda dowiaduje się o sekretnym małżeństwie syna Wacława z córką podwładnego i politycznego przeciwnika, Miecznika. Widząc w tym upadek monarchistycznych aspiracji własnej rodziny, Wojewoda zwraca się po raz kolejny do Zmory, tajemniczego asystenta od zadań specjalnych, z planem zgładzenia młodej żony Wacława, Marii. Wpierw jednak, planuje przyjęcie, mające na celu zaprezentowanie światu swojego poczciwego i łagodnego wizerunku.

Scena druga

Radosne celebracje w pałacu zostają na chwilę przyćmione piosnką pałętającego się za oknem Pacholęcia. Jego kryptyczne mememto mori zostaje zignorowane przez Wojewodę i jego służalczych gości. Na przyjęciu pojawia się, zawsze krytycznie nastawiony wobec ojca, Wacław. O dziwo, Wojewoda decyduje się zaakceptować małżeństwo syna i pozwala Wacławowi dołączyć do frakcji politycznej Miecznika. Po skończonych bojach, zaprasza syna i synową do swojego domu. Wacław, wzruszony empatycznymi słowami ojca, zaczyna wierzyć w przemianę Wojewody. Jego dobrotliwy uśmiech w trakcie przyjęcia zwodzi też resztę gości.

AKT DRUGI

Miecznik nie przestaje martwić się o kondycję zasmuconej, wytęsknionej za Wacławem Marii. Nie wie też, jak powiedzieć jej o próbach anulowania przez Wojewodę w Watykanie małżeństwa Marii i Wacława.

Maria robi co może, by udowodnić ojcu, że nie poddaje się melancholii i apatii, ale prośbę ojca, by sama zrezygnowała z tego małżeństwa, odrzuca z pasją.

Jeden z ludzi Zmory przynosi im zadziwiająco przyjazny list od Wojewody, pełen komplementów dla Marii i przeprosin dla Miecznika. Maria próbuje wierzyć w pokojowe intencje Wojewody, ale Miecznik widzi w nim kolejny dowód manipulacyjnych gierek Wojewody. List zapowiada rychły powrót Wacława. Co też po chwili okazuje się prawdą.

Połączeni na nowo kochankowie spotykają się z aprobatą i gościnnością Miecznika, snując plany na przyszłe życie.

Tymczasem mężczyznom czas iść w bój. Po modlitwie i pożegnaniach, osamotniona Maria na nowo zostaje skonfrontowana z lękiem o przyszłość i życie Wacława.

AKT TRZECI

Scena pierwsza

Wedle przykazań Wojewody, Zmora ze swoim szwadronem wdziera się do opustoszałego domostwa Miecznika. Wywleczona z domu Maria ginie, a jej zwłoki zostają zatopione w stawie.

Scena druga

Wracający z bojów Wacław napotyka na drodze Pacholę, które informuje go o morderstwie Marii, oskarżając o nie ludzi Wojewody. Zdruzgotany Wacław ślubuje zakłamanemu ojcu zemstę.

Scena trzecia

Wojewoda samotnie stara się przekonać własne sumienie o racji popełnionej zbrodni, gdy do jego komnaty wpada Wacław. Wspomnienie zamordowanej Marii każe mu darować ojcu życie, w zamian niwecząc przyszłość rodu poprzez własne samobójstwo.