zamknij

Spotkanie organizacyjne szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca

08-09-2015

 Informujemy, iż zebranie organizacyjne i zapisy do szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca odbędą się 21 września (poniedziałek) w budynku Opery Bałtyckiej (wejście od ul. Towarowej) w dużej sali baletowej, grupy dziecięce i młodzieżowe o godz. 17:30 oraz dorośli o godz. 18:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych!

 

zamknij
drukuj

Giuseppe Verdi

libretto Francesco Maria Piave na podstawie tragedii Williama Szekspira pod tym samym tytułem
premiera 5 września 2010

kierownictwo muzyczne José Maria Florêncio
                                               Andriy Yurkevych (luty 2013, luty 2014)
inscenizacja i reżyseria Marek Weiss
scenografia i kostiumy Hanna Szymczak
projekcje Marek Zygmunt
przygotowanie Chóru Anna Michalak
asystenci dyrygenta Francesco Bottigliero, Jakub Kontz
 
czas trwania 2 h 30' (jedna przerwa)
 
włoska wersja językowa / tłumaczenie wyświetlane nad sceną
 
 
obsada 14, 15, 16 lutego 2014:
 
Makbet Mikołaj Zalasiński (14, 16 II)
  / Leszek Skrla (15 II)
Lady Makbet Lilla Lee (14, 16 II)
  / Katarzyna Hołysz (15 II)
Banko Daniel Borowski (14, 16 II)
  / Adam Palka (15 II)
Makduf Paweł Skałuba (14, 16 II)
  / Adam Zdunikowski (15 II)
Malkolm Aleksander Kunach
Dama Lady Makbet Karolina Sikora (14, 16 II)
  / Ewelina Wojciechowska (15 II)
Zbir / Lekarz Andrzej Malinowski
 
oraz
Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej
dyrygent Andriy  Yurkevych
 
 


Anglicy otaczają ten dramat Szekspira zabobonnym lękiem. Twierdzą, że nikomu jeszcze nie udało się wystawić go z sukcesem. A jednak w teatrach całego świata przynajmniej raz w tygodniu odbywa się premiera tego arcydzieła. Opera Verdiego wiernie przenosi moc jego poezji w wyższą sferę muzyki i podwaja szanse dotarcia z przejmującą opowieścią o człowieku skazanym przez los do serc i umysłów widzów. Próbujemy wtedy zrozumieć, czy rzeczywiście jesteśmy bez szans wobec przeznaczenia, czy też to nasza głupota i zła wola pcha nas na zatracenie i mnoży zbrodnicze uczynki. Rozstrzygnięcie tak poważnych dylematów mało kto kojarzy z salą operową. A jednak wierzymy, że dzięki potędze muzyki to właśnie tutaj prawdziwe katharsis i oczyszczenie sumień jest możliwe. Służymy temu z całą pokorą należną sztuce, ale i z dumą, że dojrzeliśmy jako zespół do takich zadań.
 

 

czytaj więcej

Makbet był dziesiątą z kolei operą Verdiego, napisaną w 1847 r. dla florenckiego Teatru della Pergola i dopracowaną oraz poprawioną 18 lat później dla potrzeb premiery w paryskim Théatre-Lyrique. Prapremiera odbyła się pod czujnym okiem Verdiego 14 marca 1847 roku. Po przedstawieniu kurtyna szła w góre aż 25 razy, opera okazała się wielkim sukcesem. Ale do czasu. Zniknęła nagle ze scen operowych na kilkadziesiąt lat. Popularność zyskała ponownie w II połowie XX wieku, gdy świat zaczęła nękać plaga totalitarnych  rządów.
Sceniczny Makbet rozgrywa się w konwencji dwóch przenikających się światów – ziemskiego i nadprzyrodzonego. Nie wiadomo, który jest bardziej koszmarny: czy krwawy świat żywych, nie panujących nad swoimi żądzami, czy upiorny świat duchów o białych obliczach. Niejako łącznikiem między obu światami są czarownice i dwuznaczność ich postaci. Makbet Verdiego zostaje wierny koncepcji Szekspira, zachowana została w dziele wyrazistość dramaturgiczna Makbeta i Lady Makbet, którzy przechodzą etapy: od morderstwa dla zdobycia władzy, terroru i wreszcie do upadku i kończącej wszystko śmierci. Partia Lady Makbet uważana jest za jedną z najtrudniejszych, jakie zostały napisane na głos kobiecy. Śpiewaczka w okrutnych dla głosu ariach musi wyrazić silną osobowość, udawaną radość, okrucieństwo, od krzyku przechodzić do szeptu (zawsze jednak wyrażanych środkami wokalnymi), by w finałowej scenie obłędu (po dwóch godzinach śpiewania) ujarzmić głos i emocje, wyśpiewując lunatyczne Verdiowskie frazy wymagające ogromnej precyzji, wysiłku i koncentracji.