zamknij

Spotkanie organizacyjne szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca

08-09-2015

 Informujemy, iż zebranie organizacyjne i zapisy do szkoły tańca Bałtyckiego Teatru Tańca odbędą się 21 września (poniedziałek) w budynku Opery Bałtyckiej (wejście od ul. Towarowej) w dużej sali baletowej, grupy dziecięce i młodzieżowe o godz. 17:30 oraz dorośli o godz. 18:00.

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych!

 

zamknij
drukuj

Aktualności

Premiera Ubu Rex

23.09.2013

Już w piątek odbędzie się premiera opery Krzysztofa Penederckiego Ubu Rex w reżyserii i inscenizacji Janusza Wiśniewskiego, pod kierownictwem muzycznym Wojciecha Michniewskiego. Choreografię do spektaklu przygotował Emil Wesołowski.

Już w piątek odbędzie się premiera opery Krzysztofa Penederckiego Ubu Rex w reżyserii i inscenizacji Janusza Wiśniewskiego, pod kierownictwem muzycznym Wojciecha Michniewskiego. Choreografię do spektaklu przygotował Emil Wesołowski.

Premierze towarzyszyć będzie wystawa plakatów oper Krzysztofa Pendereckiego.

Premiera: 27 września.
Kolejne spektakle: 28 września, 13 października.
 
Wiecej o spektaklu: tutaj.
 
 
czytaj więcej

Śmierć i Dziewczyna

11.09.2013

W najbliższy weekend zapraszamy na pierwsze w tym sezonie spotkanie z BTT. Na widzów czeka niespodzianka - spektakl Izadory Weiss do muzyki Schuberta Śmierć i Dziewczyna, który pokazywany będzie przed Snem nocy letniej.

W najbliższy weekend zapraszamy na pierwsze w tym sezonie spotkanie z BTT. Na widzów czeka niespodzianka - spektakl Izadory Weiss do muzyki Schuberta Śmierć i Dziewczyna, który pokazywany będzie przed Snem nocy letniej.

"Izadora Weiss przygotowała, pod pozorem wznowienia swojego spektaklu Śmierć i Dziewczyna z dawnej premiery 4&4, nową choreografię z nową wersją muzyczną słynnej kompozycji Schuberta i połączyła ten krótki spektakl ze swoim Snem nocy letniej - mówi Marek Weiss - Opera Bałtycka uniknęła kosztów, BTT, a szczególnie jego nowi tancerze zyskali szansę pracy nad nową choreografią.
Nasi widzowie natomiast, kupując bilety na Sen nocy letniej, dostają w prezencie przepiękny, wzruszający spektakl. Opowieść o Dziewczynie, która sądziła, że oswoiła i przebłagała Śmierć, ale nie wiedziała, że zostanie oszukana i ugodzona w najmniej spodziewany sposób przez tę, której przebłagać ani oswoić się nie da".

Zapraszamy!

czytaj więcej

Wrzesień w Operze Bałtyckiej

30.08.2013

Rozpoczynamy nowy sezon artystyczny w Operze Bałtyckiej! W tym roku, jako inaugurację sezonu, proponujemy operę Carmen Bizeta w reżyserii Marka Weissa.

Rozpoczynamy nowy sezon artystyczny w Operze Bałtyckiej! W tym roku, jako inaugurację sezonu, proponujemy operę Carmen Bizeta w reżyserii Marka Weissa. W tytułowej partii, znana już widzom Opery Bałtyckiej, Ariana Chris. Spektakle poprowadzi Tadeusz Kozłowski.
Bilety na spektakle 6, 7, 8 września są jeszcze dostępne w kasach Opery i za pośrednictwem serwisu bilety24.pl.

We wrześniu zapraszamy Państwa również na spektakle Bałtyckiego Teatru Tańca Sen nocy letniej Izadory Weiss, z muzyką Gorana Bregovicia i kostiumami Gosi Baczyńskiej (14, 15, 17.09).

Pierwszy miesiąc nowego sezonu zakończymy natomiast premierą opery Krzysztofa Pendereckiego Ubu Rex w reżyserii Janusza Wiśniewskiego, pod kierownictwem muzycznym Wojciecha Michniewskiego. W partii tytułowej wystąpi Jacek Laszczkowski (premiera: 27.09, kolejne spektakle: 28.09, 13.10).

Zapraszamy.

czytaj więcej

W niedzielę premiera

21.08.2013

W najbliższą niedzielę premiera opery Maria Romana Statkowskiego w reżyserii Michaela Gielety, pod batutą Łukasza Borowicza. Zapraszamy na spektakle 27 i 29 sierpnia.

W najbliższą niedzielę premiera opery Maria Romana Statkowskiego w reżyserii Michaela Gielety, pod batutą Łukasza Borowicza.

"Konieczne jest zrozumienie, że jest to spektakl, który powstał w Wexford dla zachodniej publiczności. Koprodukcja z Gdańskiem pojawiła się na horyzoncie później.Nie chciałbym żeby moje wybory artystyczne były mylnie interpretowane jako próby przypodobania się gdańskiej publiczności, albo że wplotłem w spektakl populistyczne elementy polskiego patriotyzmu. Koncepcja spektaklu powstała całkowicie z myślą o publiczności anglojęzycznej, której znajomość historii tej części Europy jest selektywna. Świat, w którym osadzony jest poemat Malczewskiego i opera Statkowskiego jest historycznie i kulturowo odległy, nawet dla współczesnych Polaków.
(...) Doświadczenia polskiego społeczeństwa tamtego czasu widzę jako psychologiczny punkt odniesienia, fundamentalny w zrozumieniu mores współczesnej Polski. Wizualny język, jaki staraliśmy się stworzyć, nosi wpływy włoskiego neorealizmu i oczywiście wielkich polskich filmów późnych lat siedemdziesiątych. Artyści, tacy jak Wajda, Kieślowski, Holland, Falk, Bugajski, byli dla nas bezpośrednim źródłem inspiracji; jestem pewien, że gdańska publiczność rozpozna te fragmenty o wiele łatwiej niż publiczność z Wexford!" - mówi Michael Gieleta w rozmowie z Johnem Allisonem (cała rozmowa opublikowana w programie do spektaklu).

Spektakl Maria powstał dzięki wsparciu Grupy LOTOS, Partnera strategicznego Opery Bałtyckiej.

Maria, opera Romana Statkowskiego
reż. Michael Gieleta
kier. muz. Łukasz Borowicz
premiera: 25 sierpnia
kolejne spektakle: 27, 29 sierpnia

Premiera i spektakle sierpniowe odbędą się w ramach Festiwalu Solidarity of Arts.

Bilety dostępne w kasach Opery Bałtyckiej oraz za pośrednictwem serwisu bilety24.

Zapraszamy!

czytaj więcej

Bałtycki Teatr Tańca na Dancing Poznań 2013

18.08.2013

 18 sierpnia Bałtycki Teatr Tańca wystąpi na X Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Tańca Dancing Poznań 2013  ze spektaklem Izadory Weiss Cool Fire. BTT gości po raz drugi na Festiwalu, po sukcesie spektakli Święto wiosny / Czekając na ... w 2011 roku.

 18 sierpnia Bałtycki Teatr Tańca wystąpi na X Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Tańca Dancing Poznań 2013 ze spektaklem Izadory Weiss Cool Fire. BTT gości na Festiwalu po raz drugi, po sukcesie spektakli Święto wiosny / Czekając na ... w 2011 roku.

czytaj więcej

Recenzja Bruce Marriotta na www.dancetabs.com

23.07.2013
 
Bałtycki Teatr Tańca - Sen nocy letniej – Gdańsk
 
Przyznaję, że byłem mocno zaintrygowany, gdy usłyszałem, że dyrektor artystyczny Bałtyckiego Teatru Tańca, Izadora Weiss, planuje zmierzyć się ze Snem nocy letniej

Zapraszamy do lektury recenzji spektaklu Izadory Weiss Sen nocy letniej zamieszczonej na www.dancetabs.com

Bałtycki Teatr Tańca – Sen nocy letniej – Gdańsk
Autor: Bruce Marriott, 30 czerwca 2013
 
Przyznaję, że byłem mocno zaintrygowany, gdy usłyszałem, że dyrektor artystyczny Bałtyckiego Teatru Tańca, Izadora Weiss, planuje zmierzyć się ze Snem nocy letniej. Jest to niezwykle skomplikowane dzieło Szekspira, a co więcej, dwóch z największych światowych choreografów – George Balanchine i Frederick Ashton – stworzyło ukochane przez publiczność wersje. Pomyślałem jednak że zawsze znajdzie się miejsce na inne interpretacje, a pozostaje jeszcze ukochana partytura Mendelssohna. Tu jednak czeka nas niespodzianka: Weiss postanowiła zamiast niej wykorzystać muzykę kompozytora, o którym nigdy nie słyszałem. Śmiałe posunięcie,  które zaintrygowało mnie jeszcze bardziej. Serwis DanceTabs, znany wcześniej jako Balletco, recenzował już wcześniej kilka spektakli Bałtyckiego Teatru Tańca (BTT) i z oddali podziwiałem ich ducha w staraniach zaistnienia na arenie międzynarodowej oraz ich zainteresowanie tworzeniem współczesnych prac narracyjnych – co jest dziś raczej nietypowe. Nadszedł więc i dla mnie czas, by zobaczyć zespół po raz pierwszy na własne oczy, wypróbować radości płynące z lotu Ryanairem do Gdańska oraz polską gościnność.
 
Pierwszą rzeczą, którą należy zaznaczyć, jest fakt że Gdańsk (wraz ze swymi dwoma sąsiadami, Gdynią i Sopotem, często określany jako Trójmiasto) słynie z ogromnego przywiązania do Szekspira. Jego początki sięgają czasów gdy do miasta przybywały angielskie trupy teatralne, w ostatnich czasach zaś pojawił się doroczny gdański Festiwal Szekspirowski i co może być zdumiewające, budowany jest tam Teatr Szekspirowski, który ma być ukończony w przyszłym roku. Dodatkowo profesor na miejscowym Uniwersytecie, Jerzy Limon, specjalizujący się w szesnasto- i siedemnastowiecznym dramacie angielskim, poczynił ciekawy zbiór notatek do programu Snu BTT. Szekspir może i jest autorem światowym, ale zdaje się mieć bardzo szczególny przyczółek właśnie tutaj, co współgra także z twórczością Weiss. W 2010 stworzyła ono choreografię do Romea i Julii  (z partyturą Prokofieva, Glassa i Beethovena) dla raczkującego jeszcze zespołu, tak więc przyszedł czas na ponowne spotkanie z Bardem i na podejście do czegoś bardziej złożonego i „fajnego”. 
Choć Gdańsk buduje sobie nowy Teatr Szekspirowski, budynek Opery to nie klejnot bałtycki – mieści się nieco poza centrum miasta w dawnej hali sportowo-widowiskowej. Mieści 500 widzów, brak w nim nowoczesnego systemu sztankietów i jest naprawdę zbyt mały dla miasta liczącego milion mieszkańców,  nie mówiąc już o zespole o rosnącej międzynarodowej renomie artystycznej. Są już plany zbudowania nowej siedziby. Powiedziawszy to, trzeba stwierdzić, że fotele są wygodne, linie widzenia dobre, i co więcej, dużo radości przynosi pokaźna przestrzeń foyer pozwalająca na wypicie drinka i zjedzenie ciastka. Publiczność premierowa zawierała mieszankę ludzi młodych i dojrzałych, niektórzy byli ubrani na luzie, inni bardziej konserwatywnie, a niektórzy naprawdę modnie. Nie dziwi to, zważywszy iż  jedna z wiodących polskich projektantek mody stworzyła kostiumy do tego spektaklu. 
Tym co pierwsze rzuca się w oczy w Śnie Weiss jest jego piękno wizualne – mimo, iż w większości dzieje się w przestrzeni poza czasem, jest on w zasadzie osadzony we współczesności, a kostiumy są mieszanką eleganckich, czerwonych strojów haute couture Tezeusza (Księcia Aten) i Hipolity, szykownych ubiorów gwiazd rocka Oberona i Tytanii oraz „codziennych” ubrań robotników. Puk ma wspaniałą, ozdobioną frędzlami czerwoną sukienkę, która zyskuje własne życie podczas ciągłych obrotów, a proste, senne, przezroczyste halki elfów pasują do ich płynnych ruchów. Nie ma scenografii jako takiej (po prostu czarne pudełko teatru), tak więc kostiumy Gosi Baczyńskiej niosą ze sobą dużą cześć opowieści, bez popadania w natrętne rozwiązania designerskie niezwiązane ze spektaklem – wspaniale wspierają narrację, nie próbując jej zdominować. W ślady projektantki idą wymienieni w programie twórcy stylizacji włosów i makijażu (czego wcześniej nie widziałem) – także wykonane z ogromną wrażliwością. Ogólnie podejście do projektowania przypomina współpracę Jaspera Conrana i Davida Bintley’a w Birmingham Royal Ballet (a wcześniej w Royal Ballet) – czyli jest cholernie dobre i mam nadzieję, że Baczyńska będzie dalej pracować ze spektaklami teatralnymi i tanecznymi. 
 
Co uderza widza w drugiej kolejności, to bałkańska kompozycja Gorana Bregovića – czasem w stylu trashu 3 Mustaphas 3, czasem chwytliwa zabawa linią basu, ale częściej wolna i liryczna z przejmującymi chórami, czy po prostu mocną gitarą hiszpańską. Weiss stworzyła składankę ze swego obszernego katalogu albumów i tak jak kostiumy, muzyka współpracuje z narracją i wydaje się świeża i właściwa, bez wrażenia, że została w jakikolwiek sposób wykorzystana wbrew dziełu lub pod prąd. 
 
Ten Sen nocy letniej  jest zasadniczo wierny Szekspirowi i jego streszczenie przedstawiono w czternastu krótkich i precyzyjnych paragrafach pasujących do epizodycznej natury muzycznego kolażu oraz układów tanecznych. Ruch jest naturalistyczny i w stylu Kyliána (o czym więcej później), ale poszczególne kroki mają działać w służbie narracji, a nie starać się imponować same w sobie. Nakładające się na siebie linie fabularne plotą się naprzemiennie przy użyciu wyciemnienia i całkowitej głębokości sceny, a ruchome czarne ekrany sprytnie ujawniają nowe postaci bądź starannie usuwają inne z akcji. Zrobione jest to zręcznie i za kulisami z pewnością dużo się dzieje – ale oznacza to, że ten spektakl mógłby być pokazany w dowolnym miejscu i zachowałby on swą magię. 
Weiss wykonała doskonałą pracę narracyjną w swej opowieści i nie zgubiłem się ani razu, choć lata oglądania wersji Ashtona sprawiły, że wysoki na metr osiemdziesiąt dwa indyjski chłopiec wprawił mnie na moment w osłupienie. Szczególnie podobała mi się choreografia miłości i zazdrości dla czterech kochanków, rozwiązana jako duety i tercety. A która stała się najbardziej rozdzierającą serce, gdy Hermia (Franciszka Kierc) stara się powiedzieć Helenie (Tura Gomez Coll), że to nie jej wina, że obydwaj mężczyźni są w niej zakochani. Oczywiście żadne wyjaśnienia nie mogą w tej sytuacji wystarczyć. Kierc jest znakomitą i ekspresyjną tancerką w zespole, która znakomicie radzi sobie z aktorstwem. (Zobaczyłem później, że stworzyła również rolę Julii, co mnie zupełnie nie zdziwiło). Zwróciła także moją uwagę Hipolita czyli Amelii Forrest – wysoka i imponująca, ale delikatna w swym smutku i interakcjach. W tym wszystkim mamy także przekonujący, mięsisty i wyrazisty ruch, w którym emocje widziane są jako namacalna, przekształcająca i rozszarpująca wnętrzności siła.  
Podobała mi się również choreografia dla czterech elfów, które na ogół działają wspólnie, obserwując i popychając postaci za pomocą swego płynnego, zmiennokształtnego sprytnego ruchu. Do tego wiecznie wirujący, pełen uników i rzadko spokojny ruch Puka został znakomicie oddany i zatańczony przez Sayakę Harunę (która widnieje na wszystkich plakatach spektaklu). Spodek jako Osioł z Tytanią przynieśli mniej śmiechu, niż zwykłem się spodziewać – scena zatańczona jest bez ironii i inspirowany bondage’m strój Osła wydał mi się błędny (jedyna kwaśna nuta całego projektu). Ale za to spektakl robotników był fantastycznie gamoniowaty, z zabawną Tyzbe tańczoną przez uroczą Natalię Madejczyk, znakomicie odgrywającą chłopczycę. Wszystko oczywiście kończy się szczęśliwie, i w tym spektaklu cała, licząca 20 tancerzy obsada zaczyna powoli wspólny taniec prowadzący do szalonego finału. Sam finał mógł być może przycięty o minutę, bądź dwie, ale publiczność, a szczególnie nieznana mi dama siedząca obok, zupełnie oszalała, a całość nagrodzona została długim aplauzem na stojąco. 70 minut bez przerwy zostało wykorzystane ze znakomitym tempem i stanowiło satysfakcjonującą długość. 
Moje ogólne wrażenie po zobaczeniu po raz pierwszy tego zespołu jest pozytywne: niezaprzeczalnie wystawili bardzo dobry spektakl. Komunikują oni swą historię entuzjastycznie, i choć zostali oficjalnie zarejestrowani jako BTT w 2010, widać ich zdecydowany rozwój, przecież zespoły o światowej sławie, jak Nederlands Dans Theater (NDT) i Rambert nie powstają w ciągu jednej nocy. Wielu tancerzy BTT kształciło się na miejscu, ale obecnie zespół organizuje międzynarodowe przesłuchania, gdzie setki tancerzy ze szkół i zespołów rozsianych po całym świecie ubiegają się o pracę. Tak więc standardy tańca wzrosną wraz z tym zainteresowaniem i w miarę, jak zespół będzie się stawał bardziej znany, przyciągnie jeszcze więcej uwagi. Izadora Weiss jest pełna inwencji: jej Sen jest  bardzo dobrze wykonany przez jej zespół i wszystko znakomicie wygląda. I to ma największe znaczenie. 
Jaka przyszłość stoi przed BTT w kwestii repertuaru? Cóż, nie trzeba długo pozostawać w zespole, by usłyszeć: Kylián, Kylián, Kylián. Weiss wyraźnie kocha jego ruch („Jest on największym z choreografów”). Weiss po tworzeniu własnych choreografii przez kilka lat tańczyła i studiowała w NDT pod okiem swego mentora. Dzieła Kyliána są już w repertuarze BTT, a w listopadzie pojawią się kolejne: duma, jaką ten młody zespół czuje w obliczu jego zainteresowania jest namacalna. Kylián oczywiście nie jest złym wpływem, ale mam nadzieję, że Weiss zarzuci szerszą, międzynarodową sieć w miarę jak jej zespół będzie rósł w siłę i że będzie wystawiać więcej spektakli narracyjnych – z choreografią własną, a także innych – natychmiast narzucają się Christopher Bruce i Cathy Marston, nie wspominając już o młodszych pokoleniach choreografów. Zdecydowanie Izadora Weiss ma coś w sobie jako reżyser i choreograf produkcji (czy spektaklu, jak nazywa się je w Polsce) i zdecydowanie przyciągnie mnie po raz kolejny do ojczyzny zespołu na wieczór pełen jej choreografii. 
Konkludując jest to bardzo ludzkie podejście do Snu  – pełne emocji,  zabawy i odważnego ruchu w sprytnej, współczesnej inscenizacji. Jest to spektakl, który można zabrać w dowolne miejsce na świecie i nadal nawiąże on kontakt z publicznością. Mam nadzieję, że będzie on podróżował. W zespole BTT widać ambicję i świeżość, które wspaniale było zobaczyć osobiście i które będę z zainteresowaniem śledził – wszyscy lubimy obserwować zwycięzców. 
 
wersja oryginalna dostępna tutaj:
 
 
czytaj więcej

Orfeusz dla Madame Curie

26.06.2013

Francuska Académie du Disque Lyrique postanowiła uhonorować nagrodą Orfeusza DVD z nagraniem spektaklu Madame Curie. We wtorek (25 czerwca) w paryskim Théâtre Châtelet odbyło się wręczenie nagród.

We wtorek (25 czerwca) w paryskim Théâtre Châtelet odbyła się uroczystość wręczenia nagród przyznawanych przez Académie du Disque Lyrique. Działa ona od 1958 roku we Francji i za cel stawia sobie za cel promowanie nagrań muzyki wokalnej. Jury, w którym zasiadaja muzykolodzy, dziennikarze muzyczni i znani muzycy, nagradza co roku najlepsze nagrania w tej dziedzinie. W 2013 nagrodą Orphée du Prestige Lyrique de l'Europe de l'Academie du Disque Lyrique uhonorowano DVD Madame Curie Elżbiety Sikory. Nagrodę, z rąk Pierre Bergé, Président d’honneur de l’ Opéra National de Paris, a zarazem Président d’honneur Académie du Disque Lyrique, odebrali Elżbieta Sikora, Danuta Grochowska (z-ca dyrektora Opery Bałtyckiej) oraz Tomasz Orłowski (ambassador RP we Francji).

Wydawnictwo to powstało nakładem Opery Bałtyckiej w Gdańsku, Narodowego Instytutu Audiowizualnego (NInA), Firmy Fonograficznej DUX i dzięki zaangażowaniu wielu instytucji, m.in.: Instytutu Polskiego w Paryżu, Polskiego Przedstawicielstwa przy UNESCO, Instytutu Adama Mickiewicza, Programu 2 Polskiego Radia, Radia Gdańsk, Polskiego Wydawnictwa Muzycznego SA.

W poniedziałek natomiast (24 czerwca) Elżbieta Sikora z rąk ambasadora Polski w Paryżu odebrała Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
.
Prapremiera opery Madame Curie odbyła się 15 listopada 2011 roku w Paryżu w sali UNESCO. Polska premiera miała miejsce 25 listopada 2011 roku w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Madame Curie została skomponowana specjalnie na zamówienie Opery Bałtyckiej w ramach cyklu "Opera Gedanensis", któremu patronuje Prezydent Miasta Gdańska.
 

 

czytaj więcej

Cosi fan tutte

25.06.2013

W czwartek 20 czerwca w Warszawie odbyła się premiera Cosi fan tutte Mozarta w reżyserii Marka Weissa. Spektakl jest koprodukcją Warszawskiej Opery Kameralnej i Opery Bałtyckiej.

W czwartek 20 czerwca w Warszawie odbyła się premiera Cosi fan tutte Mozarta w reżyserii Marka Weissa. Spektakl, który jednocześnie zainaugurował XXII Festiwal Mozartowski, jest koprodukcją Warszawskiej Opery Kameralnej i Opery Bałtyckiej.

Spektakl spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności i recenzentów. Polecamy lekturze recenzję Anny S. Dębowskiej z "Gazety Wyborczej":

http://cjg.gazeta.pl/CJG_Warszawa/1,104436,14161516,Mozart_i_czas_Coco_Chanel__Nowy_Festiwal_Mozartowski.html

czytaj więcej

Listy do Marka Weissa na www.opera.info.pl

24.06.2013

Przypominamy o cyklu "Listy do Marka Weissa" publikowanym na portalu opera.info.pl.

Przypominamy o cyklu "Listy do Marka Weissa" publikowanym na portalu opera.info.pl.

"Od dawna chcieliśmy odwiedzić Operę Bałtycką, zobaczyć spektakl, poznać Zespół, a przede wszystkim, będąc już na miejscu poprosić jej Dyrektora, bardzo znanego i cenionego reżysera operowego Marka Weissa, o wywiad dla opera.info.pl - piszą Beata i Michał Olszewcy, twórcy portalu Opera.info - Wszystko było już umówione, gdy prozaiczny powód, niedyspozycja zdrowotna, uniemożliwiły nam przyjazd do Gdańska. Poprosiliśmy więc Pana Marka Weissa o wywiad, ale na "odległość", Zaproponowaliśmy, że pytanie będziemy wysyłać mailem, a po uzyskaniu drogą elektroniczną odpowiedzi, będziemy zadawać pytanie kolejne. Okazało się bardzo szybko, że zarówno nasze wprowadzenia do pytań, jak przede wszytkim odpowiedzi Pana Marka Weissa, są bardzo obszerne, a sama korespondencja przyjmuje raczej formę "Listów do...", niż "Wywiadu z..." oraz, że na efekt finalny trzeba jeszcze długo czekać. Poprosiliśmy więc o zmianę formuły i zgodę na rozpoczęcie publikacji naszych listów na bieżąco. Chodziło nam o to, żeby nasi Czytelnicy, poprzez system komentarzy na opera.info.pl, mogli jak najszybciej włączyć się do toczącej się właśnie rozmowy".

Cykl liczy w tej chwili osiem Listów i z pewnością stanowi niezwykle interesującą lekturę dla wszystkich miłośników opery. Zachęcamy do odwiedzenia opera.info - http://opera.info.pl/index.php/listy-do-marka-weissa

czytaj więcej

Sen nocy letniej we Wrocławiu

17.06.2013

W środę (19 czerwca) BTT pokaże Sen nocy letniej Izadory Weiss w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Spektakl zaprezentowany zostanie jako wydarzenie towarzyszące 27. Kongresowi Sztuk Performatywnych.

W środę (19 czerwca) BTT pokaże Sen nocy letniej Izadory Weiss w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Spektakl zaprezentowany zostanie jako wydarzenie towarzyszące 27. Kongresowi Sztuk Performatywnych.

Kongres Sztuk Performatywnych, odbywający się w tym roku we Wrocławiu, to międzynarodowa impreza skupiająca dyrektorów teatrów, festiwali, sal koncertowych oraz artystów z całego świata. Spektakl BTT został wpisany w program Kongresu w cykl wydarzeń artystycznych towarzyszących wydarzeniu.

czytaj więcej